Nissan Murano 3.5 V6 - Czy warto go kupić? Opinie, spalanie i serwis

Olgierd Kozłowski .

24 sierpnia 2026

Złoty Nissan Murano 3.5 V6 w ruchu miejskim, z widocznym numerem rejestracyjnym WW 2442N.

Murano z 3,5-litrowym V6 to crossover, który bardziej premiuje spokój jazdy niż sportowe wrażenia. W praktyce nissan murano 3.5 v6 oznacza auto nastawione na komfort, dobrą kulturę pracy i sensowną przestrzeń dla pięciu osób, ale też wymagające rozsądnego podejścia do serwisu, zwłaszcza gdy kupuje się egzemplarz używany. W tym tekście pokazuję, czego realnie się po nim spodziewać, jak wygląda eksploatacja i na co patrzeć przed zakupem.

Najważniejsze rzeczy o Murano z V6

  • To pięcioosobowy, średniej wielkości crossover, a nie klasyczny, surowy SUV do cięższej pracy.
  • W rocznikach przed najnowszą generacją pracuje 3.5 V6 o mocy 260 KM i momencie 240 lb-ft.
  • Ten napęd współpracuje z CVT, więc oddawanie mocy jest płynne, ale niekoniecznie emocjonujące.
  • W 2026 roku nowe Murano nie ma już tego silnika, więc przy zakupie trzeba rozróżnić używane V6 od nowszej wersji turbo.
  • Klucz do bezproblemowej eksploatacji to historia olejowa, obsługa skrzyni i stan podwozia.
  • To auto najlepiej czuje się w trasie i w spokojnej jeździe, a słabiej broni się wtedy, gdy liczy się tani serwis i maksymalna praktyczność kufra.

Co to za auto i dlaczego nadal budzi zainteresowanie

Murano od zawsze grało w trochę innej lidze niż większość popularnych crossoverów. Ja patrzę na nie jak na samochód, który nie próbuje udawać terenówki, tylko oferuje wysoki komfort, miękkie zestrojenie i nadwozie bardziej zbliżone do dużego, wygodnego auta rodzinno-trzaskowego niż do surowego SUV-a. W rocznikach do 2024 roku dostajemy dobrze znany układ: 3.5-litrowe V6, 260 KM, 240 lb-ft i przekładnię CVT. W 2026 roku Nissan przestawił się już na VC-Turbo, 241 KM, 260 lb-ft i 9-biegowy automat, więc kupujący używane auto musi wiedzieć, że dzisiejsze Murano to nie to samo, co starsze V6.

Wersja Silnik Moc i moment Skrzynia Co to zmienia w jeździe
Murano 2024 i wcześniejsze 3.5 V6 260 KM, 240 lb-ft Xtronic CVT spokojne, liniowe przyspieszanie i bardzo gładka praca
Murano 2026 VC-Turbo 241 KM, 260 lb-ft 9-biegowy automat nowocześniejszy charakter i inna reakcja na gaz

To rozróżnienie jest ważniejsze, niż może się wydawać. Jeśli ktoś szuka klasycznego, wolnossącego V6, musi celować w starszy egzemplarz, a nie w najnowszy model z salonu. Skoro już wiadomo, z czym mamy do czynienia, warto sprawdzić, jak ten zestaw zachowuje się w ruchu.

Jak ten V6 jeździ w codziennej trasie

W praktyce Murano z tym silnikiem nie jest szybkim SUV-em w sportowym sensie, tylko bardzo spokojnym i przewidywalnym autem do jazdy na co dzień. Wolnossące V6 rozwija moc w naturalny, równy sposób, więc przy ruszaniu spod świateł i przy wyprzedzaniu nie ma nerwowości typowej dla małych turbo. W testach amerykańskich redakcji taki Murano zwykle robił 0-60 mph w okolicach 7,1-7,5 sekundy, czyli wystarczająco żwawo, żeby nie czuć się zawalidrogą, ale bez wchodzenia w świat ostrych reakcji.

To właśnie jest największa zaleta tego auta: nie męczy. Przy spokojnej jeździe obroty są rozsądne, a zawieszenie dobrze filtruje gorszy asfalt. Zawieszenie przednie typu strut i wielowahacz z tyłu pomagają utrzymać komfort, który przy dłuższych trasach naprawdę robi różnicę. Minus? Przy mocniejszym wciśnięciu gazu CVT potrafi utrzymywać wyższe obroty niż kierowca by sobie życzył, więc w kabinie robi się bardziej słychać pracę napędu niż w klasycznej automatycznej skrzyni. Ja nie nazwałbym tego wadą konstrukcyjną, ale trzeba wiedzieć, że to nie jest samochód dla kogoś, kto szuka emocji zza kierownicy.

  • Najlepiej czuje się przy płynnej, trasowej jeździe.
  • Wyprzedzanie jest pewne, ale bez sportowego charakteru.
  • CVT wspiera komfort, lecz nie daje wrażenia klasycznej zmiany biegów.

Jeżeli to brzmi jak kompromis, to dokładnie nim jest. A przy takim układzie napędowym naturalnie pojawia się następne pytanie: ile to wszystko pali.

Spalanie i zasięg bez upiększeń

Tu Murano nie udaje oszczędnego kompaktu. Według danych EPA dla rocznika 2024 wynik wynosi 20 mpg w mieście, 28 mpg na trasie i 23 mpg łącznie, niezależnie od tego, czy mówimy o FWD czy AWD. Po przeliczeniu to około 11,8 l/100 km w mieście, 8,4 l/100 km na trasie i 10,2 l/100 km w cyklu mieszanym. Zbiornik paliwa ma 19 galonów, czyli około 72 litrów, więc realny zasięg na trasie jest całkiem sensowny, ale w mieście liczba wizyt na stacji rośnie szybciej niż w nowoczesnych crossoverach z mniejszym silnikiem.

Warunki Dane oficjalne Przeliczenie orientacyjne Wniosek praktyczny
Miasto 20 mpg ok. 11,8 l/100 km to nie jest auto do taniej jazdy po korkach
Trasa 28 mpg ok. 8,4 l/100 km na dłuższym dystansie Murano potrafi być zaskakująco rozsądne
Cykl mieszany 23 mpg ok. 10,2 l/100 km to najbardziej uczciwy punkt odniesienia przy zakupie

Ważny detal: w papierowych danych FWD i AWD wypadają podobnie, ale w realnej eksploatacji napęd na cztery koła zwykle oznacza trochę większą masę i więcej elementów do pilnowania. To prowadzi prosto do tematu serwisu, bo przy takim aucie ekonomia użytkowania zależy nie tylko od paliwa, lecz także od regularności obsługi.

Serwis, którego nie warto odkładać

Murano z V6 nie jest kapryśnym autem z definicji, ale lubi być obsługiwane bez poślizgów. Gdybym miał kupować taki egzemplarz, w pierwszej kolejności sprawdziłbym książkę serwisową, faktury i to, czy poprzedni właściciel naprawdę robił wymiany na czas. W praktyce najważniejsze są trzy rzeczy: olej silnikowy, CVT i, w wersji AWD, obsługa tylnego dyferencjału.

Element Interwał Dlaczego to ważne
Olej i filtr co ok. 12 tys. km lub 6 miesięcy, a przy cięższej eksploatacji co ok. 8 tys. km lub 6 miesięcy chroni silnik V6 przed nagarem i przyspieszonym zużyciem
Płyn CVT kontrola co ok. 24 tys. km lub 12 miesięcy, wymiana ok. 97 tys. km to najważniejszy punkt dla trwałości przekładni
Płyn hamulcowy ok. 48 tys. km lub 24 miesiące, a w trudniejszych warunkach ok. 16 tys. km lub 12 miesięcy wpływa na twardość pedału i odporność układu na korozję
Filtr kabinowy co ok. 24 tys. km lub 12 miesięcy ma znaczenie dla nawiewu i jakości powietrza w kabinie
Świece zapłonowe ok. 169 tys. km przy zużyciu rośnie spalanie i spada kultura pracy
Tylny dyferencjał AWD kontrola co ok. 24 tys. km lub 12 miesięcy, wymiana ok. 32 tys. km lub 24 miesiące ważne w autach z napędem na cztery koła, zwłaszcza przy zimach i trasach

Największy błąd kupujących jest prosty: patrzą na sam przebieg, a nie na to, jak ten przebieg był zrobiony. Murano z dobrze prowadzoną obsługą potrafi być spokojnym towarzyszem na lata, ale egzemplarz bez dowodów serwisowych traktowałbym z dużą rezerwą. Dopiero wtedy można uczciwie ocenić, czy kabina i bagażnik rzeczywiście odpowiadają twoim oczekiwaniom.

Wnętrze Nissana Murano 3.5 V6 z beżową tapicerką, kierownicą i panelem sterowania.

Komfort i praktyczność na co dzień

To jest obszar, w którym Murano broni się najlepiej. Auto ma 5 miejsc, a nie trzy rzędy siedzeń, więc układ kabiny jest prosty i uczciwy. W danych katalogowych znajdziemy 32,1 cu ft przestrzeni bagażowej za tylną kanapą bez szyberdachu, czyli około 909 litrów, oraz 67,0 cu ft po złożeniu oparć, czyli mniej więcej 1 896 litrów. Przód oferuje 40,5 cala miejsca na nogi, a tył 38,7 cala, więc dwie dorosłe osoby z tyłu nie powinny narzekać na klaustrofobię.

W praktyce to samochód dla kogoś, kto ceni wygodne fotele, szeroką kabinę i spokojny sposób tłumienia nierówności. Sylwetka jest efektowna, ale właśnie przez nią widoczność do tyłu i wykorzystanie przestrzeni nie są rekordowe. Nie nazwałbym tego wadą krytyczną, tylko uczciwym kompromisem: Murano wygląda bardziej stylowo niż większość pudełkowatych crossoverów, ale za ten wygląd płaci się nieco mniej praktycznym kufrem i gorszą przejrzystością nadwozia. To właśnie dlatego auto lepiej sprawdza się jako komfortowy cruiser niż rodzinny wół roboczy.

Jeśli ktoś szuka na co dzień auta głównie do miasta, Murano może być odrobinę zbyt duże i zbyt paliwożerne. Jeśli jednak jeździ się dużo po trasach, ceni wyciszenie i nie chce mieć wrażenia siedzenia w budżetowym SUV-ie, ten układ ma sens. Jeżeli zestawisz to z nowszym Murano, decyzja staje się znacznie prostsza.

Kiedy lepszy będzie starszy V6, a kiedy nowsze Murano

W 2026 roku nowe Murano jest już innym samochodem niż starsza wersja z V6. To ważne, bo nie każdy kupujący chce śledzić zmianę charakteru modelu. Starsze auto przemawia do mnie bardziej wtedy, gdy szukam wolnossącej, gładkiej pracy silnika i prostszego, sprawdzonego układu napędowego. Nowsze Murano ma z kolei przewagę tam, gdzie liczy się świeższe wnętrze, nowocześniejsza skrzynia i aktualniejsza elektronika.

Jeśli priorytetem jest... Lepszy wybór Dlaczego
gładka praca i charakter wolnossącego V6 starsze Murano 3.5 V6 napęd jest bardziej przewidywalny i po prostu przyjemny w trasie
świeższy kokpit i nowsza architektura Murano 2026 to auto jest bardziej aktualne technologicznie
zakup na rynku używanym z rozsądnym budżetem starsze V6 z pełną historią łatwiej znaleźć sensowny egzemplarz, jeśli dobrze sprawdzisz serwis
wyraźnie niższe koszty i prostsza obsługa inne, mniej wyszukane SUV-y Murano nigdy nie było autem zbudowanym pod minimalny koszt utrzymania

Ja widzę to tak: Murano z V6 ma najwięcej sensu dla kierowcy, który chce wygodnego, spokojnego crossovera i akceptuje fakt, że kupuje samochód z wyraźnym charakterem, a nie z katalogową „opłacalnością”. Zostaje jeszcze ostatnia rzecz, czyli odpowiedź na pytanie, kiedy taki zakup naprawdę warto zrobić, a kiedy lepiej odpuścić.

Co sprawdzić, zanim Murano trafi do garażu

Przed zakupem skupiłbym się na kilku punktach i nie odpuszczałbym żadnego z nich:

  • Historia wymian oleju - brak regularności to najprostsza droga do kosztów, których można było uniknąć.
  • Stan CVT - podczas jazdy próbnej skrzynia ma pracować płynnie, bez szarpnięć, przeciągania i dziwnego wycia.
  • Dokumenty serwisowe - przy imporcie papierologia bywa ważniejsza niż sam przebieg na liczniku.
  • Wersja FWD czy AWD - AWD daje więcej spokoju zimą, ale dokłada kolejne elementy do obsługi.
  • Wycieki i korozja podwozia - szczególnie jeśli auto jeździło w trudnym klimacie albo po słonych drogach.
  • Elektronika komfortu - klimatyzacja, kamera, systemy wspomagające i wyposażenie foteli powinny działać bez kaprysów.

Jeśli te punkty się zgadzają, Murano z 3.5 V6 potrafi odwdzięczyć się naprawdę przyjemną, spokojną jazdą i wygodą, której wiele zwykłych crossoverów po prostu nie oferuje. Jeśli jednak brakuje dokumentów, a skrzynia już na jeździe próbnej zachowuje się nerwowo, lepiej nie liczyć na cud po zakupie. W takim aucie najwięcej warte są spokój, historia i konsekwencja w serwisie.

FAQ - Najczęstsze pytania

W cyklu mieszanym auto spala średnio 10,2 l/100 km. W mieście zużycie paliwa wynosi około 11,8 l, natomiast podczas spokojnej jazdy w trasie można uzyskać wynik na poziomie 8,4 l. Wiele zależy od płynności jazdy i obciążenia pojazdu.
Przekładnia CVT wymaga rygorystycznego serwisu. Kluczem do jej trwałości jest kontrola stanu płynu co 24 tys. km i jego wymiana co około 97 tys. km. Przy regularnej obsłudze i spokojnej eksploatacji skrzynia pracuje płynnie i bezawaryjnie.
Silnik ten wyróżnia się wysoką kulturą pracy i liniowym oddawaniem mocy. Jako konstrukcja wolnossąca o mocy 260 KM, zapewnia bardzo duży komfort podczas wyprzedzania i długich tras, oferując przy tym większą przewidywalność niż silniki turbo.
Przed zakupem sprawdź historię wymian oleju w silniku i skrzyni biegów. Zwróć uwagę na płynność pracy napędu podczas jazdy próbnej, stan podwozia pod kątem korozji oraz poprawność działania elektroniki komfortu i systemów bezpieczeństwa.
Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

nissan murano 3.5 v6 nissan murano 3.5 v6 opinie nissan murano 3.5 v6 spalanie
Autor Olgierd Kozłowski
Olgierd Kozłowski
Nazywam się Olgierd Kozłowski i od 6 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną. Moje zainteresowanie samochodami zaczęło się w dzieciństwie, kiedy to spędzałem godziny na obserwowaniu, jak działają różne mechanizmy w pojazdach. Fascynuje mnie nie tylko sama technologia, ale także to, jak motoryzacja wpływa na nasze życie codzienne. W swoich tekstach staram się wyjaśniać zawirowania związane z nowinkami technicznymi, porównywać różne modele oraz analizować trendy na rynku. Przy pisaniu zawsze dbam o to, aby informacje były rzetelne, zrozumiałe i aktualne. Skrupulatnie sprawdzam źródła, co pozwala mi na przedstawienie zagadnień w sposób przystępny, nawet dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z motoryzacją. Moim celem jest nie tylko dostarczenie wiedzy, ale także inspirowanie do odkrywania pasji związanej z samochodami.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz